Aby uzyskać tytuł wykonawczy w celu egzekucji zaległych należności nie zawsze konieczne jest złożenie powództwa w sądzie. W nowoczesnym zarządzaniu wierzytelnościami tytułem wykonawczym jest coraz częściej ugoda zawarta przed mediatorem.

Sam proces zawierania ugody przed mediatorem niesie ze sobą pewien wysiłek stron, który podejmują by ustalić między sobą treść wzajemnie satysfakcjonujących postanowień. Słusznie zatem ustawodawca nie pozwala na zmarnowanie potencjału przeprowadzonych rozmów, wyjaśnień i uzgodnień, które mają miejsce w trakcie posiedzenia mediacyjnego, a które w konsekwencji przyczyniły się do zawarcia ugody.

Ugoda zawarta przed mediatorem po zatwierdzeniu jej przez Sąd przez nadanie klauzuli wykonalności stanowi tytuł wykonawczy. W ten sposób bez prowadzenia procesu oraz ponoszenia kosztów postępowania, wierzyciel uzyskuje w ciągu zaledwie paru tygodni podstawę dochodzenia swoich roszczeń pieniężnych wobec dłużnika za pośrednictwem komornika sądowego.

Co więcej praktyka pokazuje, że prowadzenie egzekucji na podstawie ugody jest statystycznie bardziej skuteczne, ponieważ dłużnik jest bardziej świadomy okoliczności, które spowodowały konieczność dochodzenia należności na etapie egzekucji komorniczej. W końcu dłużnik jako współautor porozumienia, ma świadomość treści zawartej ugody i konsekwencji ich nieprzestrzegania.

Poza tym dłużnicy podczas posiedzeń mediacyjnych mogą osobiście przedstawić wierzycielowi tzw. background, czyli okoliczności które zmieniły się lub stanowiły tło ciągu zdarzeń. Niejednokrotnie ma to wpływ na zawierane porozumienie, dzięki czemu obie strony mają poczucie wypracowania satysfakcjonującego rozwiązania.

Co więcej rolą mediatora w trakcie posiedzenia mediacyjnego jest upewnienie się czy strony rozumieją treść dokumentu, który sporządzają. Rolą mediatora w tego typu sprawach jest zapewnienie obu stronom poczucia bezpieczeństwa i równej wymiany zdań. Jeśli ugoda była dobrze skonstruowana powinna przewidywać ryzyko dalszego sporu i nierespektowania zawartych w niej postanowień. Dobrze jest, gdy warunki zabezpieczające realizację postanowień są określone w taki sposób, aby ją zabezpieczyć na przyszłość i drugiej stronie nie opłacało się jej nie realizować. Dlatego też coraz częściej umieszcza się w treści ugody zapis określający rygor niezwłocznego wszczęcia egzekucji przez wierzyciela w przypadku opóźniania się dłużnika ze spełnieniem świadczenia.

Dlatego też uważam ugodę za obecnie najskuteczniejszą formę dochodzenia należności.

Paweł Krzywda

Przeczytaj poprzedni wpis:
szkolenie FL
Zapraszamy na szkolenie dla Uczelni Wyższych w Warszawie

W imieniu Wielkopolskiej Grupy Prawniczej serdecznie zapraszamy na szkolenie "Sposoby zabezpieczania i dochodzenia wierzytelności przy umowach o świadczenie usług edukacyjnych"...

Zamknij